Rewolucja francuska 1789-1799 (nazywana też Wielką Rewolucją Francuską lub po prostu Wielką Rewolucją) – okres w historii Francji (1789-1799), w którym doszło do głębokich zmian polityczno-społecznych i obalenia monarchii Burbonów.
Za jej symboliczny początek uważa się zdobycie przez lud Paryża twierdzy Bastylia 14 lipca 1789 roku. Natomiast za koniec rewolucji uznaje się kres rządów Dyrektoriatu 9 listopada (18 brumaire'a) 1799 roku[2], kiedy to Napoleon Bonaparte przeprowadził zamach stanu ogłaszając się dzień później Pierwszym Konsulem. Zdaniem legitymistów o końcu rewolucji można mówić dopiero w momencie Restauracji Burbonów w 1814 r. Mimo to również w okresie Restauracji politycy zwani ultrasami krytykowali króla Ludwika XVIII za akceptację parlamentaryzmu i odrzucenie możliwości powrotu do "ancien régime'u"
sobota, 23 kwietnia 2011
czwartek, 21 kwietnia 2011
Renesans we Włoszech - dzis to już ostatni post
Włoskiej mentalności nigdy tak naprawdę nie odpowiadała architektura gotycka. Stąd włoskie budowle tej tak znacznie różniły się od dzieł powstających we Francji i Niemczech. Z chwilą pojawienia się nowych prądów w nauce, kulturze i obyczajach, artyści włoscy dość szybko odeszli od kanonów poprzedniej epoki a okres przejściowy pomiędzy gotykiem a renesansem (prorenesans) był stosunkowo krótki a jednym z niezbyt licznych przykładów zabytków tego okresu jest kościół San Miniato we Florencji, w mieście, w którym narodziła się sztuka renesansu.
Architektura renesansu we Włoszech to prawie dwa wieki historii, podczas której przechodziła różne fazy. Zwyczajowo okres ten dzieli się na trzy etapy:
* wczesny – od około 1420 r. do ok. 1500
* rozkwitu – do ok. 1540
* późny – do ok. 1580.
Architektura renesansu we Włoszech to prawie dwa wieki historii, podczas której przechodziła różne fazy. Zwyczajowo okres ten dzieli się na trzy etapy:
* wczesny – od około 1420 r. do ok. 1500
* rozkwitu – do ok. 1540
* późny – do ok. 1580.
POwstanie kościuszkowskie
Informacje ogólne
Powstanie kościuszkowskie, powstanie narodowe przeciw Rosji, a następnie także przeciw Prusom, trwające od 24 III do 16 XI 1794. Objęło swym zasięgiem prawie wszystkie dzielnice ówczesnego państwa polskiego.
Przyczyny wybuchu powstania
Przyczyną wybuchu walk był II rozbiór Polski i groźba kolejnego podziału kraju pozostającego pod rządami targowiczan, faktycznie zaś pod okupacją rosyjską. Nie bez znaczenia była rewolucja we Francji, wzmagająca rewolucyjne nastroje w Polsce. Powstanie przygotowały osoby związane ze Stronnictwem Patriotycznym.
Przysięga Tadeusza Kościuszki
Powstanie kościuszkowskie zapoczątkował 12 III 1794 brygadier A. Madaliński, który przeciwstawiając się zapowiedzi redukcji liczby wojska rozpoczął marsz na czele swojego oddziału w kierunku Krakowa. Gdy na rozkaz ambasadora rosyjskiego I.A. Igelströma stacjonujące w Krakowie wojska rosyjskie opuściły miasto, by zatrzymać Madalińskiego, znajdujący się w pobliżu T. Kościuszko przybył do Krakowa i na Rynku zaprzysiągł 24 III 1794 akt powstania.
Kościuszko objął władzę dyktatorską i zobowiązał się, że użyje jej tylko do odzyskania samodzielności narodu, obrony granic i ugruntowania powszechnej wolności. Reformę ustrojową odsuwał do czasu zakończenia powstania. Powołał pod broń mężczyzn w wieku od 18 do 28 roku życia i zapowiedział uzbrojenie wszystkich miast i wsi.
Bitwa pod Racławicami
Zgromadziwszy wokół siebie ponad 4 tys. żołnierzy (razem z oddziałem Madalińskiego) i 2 tys. kosynierów, wyruszył na Warszawę. 4 kwietnia pod Racławicami zastąpił mu drogę generał A.P. Tormasow z 3 tys. ludzi. O zwycięstwie powstańców zadecydował śmiały atak kosynierów, którzy zdobyli działa i rozbili piechotę.
Wygrana bitwa nie otworzyła Kościuszce drogi do Warszawy, gdyż na pole walki przybył z przeważającymi siłami generał F.P. Denisow i zmusił wojska powstańcze do rezygnacji z dalszego marszu. Zwycięstwo miało jednak olbrzymie znaczenie moralne, wskazało ponadto na możliwości, które tkwiły w użyciu słabo nawet uzbrojonych mas chłopskich.
Powstanie w Warszawie i Wilnie
17 kwietnia doszło do insurekcji w Warszawie, gdzie z inspiracji spiskowców (m.in. J. Kilińskiego) lud i wojsko wyparły Rosjan z miasta. Władzę w Warszawie objęli przedstawiciele umiarkowanej prawicy, odsuwając radykalnych jakobinów polskich. Powstanie stopniowo rozszerzało się, 22 kwietnia wybuchły walki w Wilnie, w których siłami powstańczymi dowodził pułkownik J. Jasiński.
Wkrótce całe terytorium Polski objęte zostało powstaniem. 7 V 1794 Kościuszko przebywający w obozie pod Połańcem zdecydował się ogłosić uniwersał, na mocy którego chłopi otrzymali wolność osobistą, tj. prawo przenoszenia się z miejsca na miejsce, nieusuwalność z użytkowanej ziemi oraz obniżenie pańszczyzny.
Poczynania Kościuszki wywołały zaniepokojenie wśród części szlachty. W stolicy władzę przejęły koła niechętne reformom, sprzyjające Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Ludność Warszawy popierała jednak założony 24 kwietnia klub jakobinów, grupujący na wzór francuski radykalnych działaczy powstania.
Polscy jakobini domagali się bezwzględnej rozprawy ze zdrajcami oraz oparcia powstania przede wszystkim na masach plebejskich. Z ich inicjatywy 9 maja doszło do wystąpień ludowych w Warszawie. Pod ich naciskiem przyspieszył swą pracę Sąd Kryminalny, skazując czterech czołowych targowiczan na karę śmierci przez powieszenie.
Zmieniono również władze naczelne powstania, powołano Radę Najwyższą Narodową. Znaleźli się w niej przedstawicieli lewicy: H. Kołłątaj, który objął kierownictwo wydziału skarbu, oraz F. Dmochowski, któremu podlegało szkolnictwo i propaganda. Sytuacja powstania uległa pogorszeniu wskutek interwencji pruskiej.
Interwencja Prus
Prusy postanowiły wykorzystać nadarzającą się okazję i doprowadzić do całkowitej likwidacji państwa polskiego, mimo iż powstańcy starali się przestrzegać neutralności Prus i Austrii i nie przenosili działań na teren ich zaborów. 6 czerwca pod Szczekocinami Kościuszko doznał porażki od połączonych sił rosyjsko-pruskich, 8 czerwca pod Chełmem generał J. Zajączek poniósł klęskę w bitwie z wojskami rosyjskimi.
15 czerwca skapitulował Kraków, 13 lipca wojska rosyjskie i pruskie dowodzone przez króla Fryderyka Wilhelma II rozpoczęły oblężenie stolicy. Wybuch powstania w Wielkopolsce (20-23 sierpnia) i postawa obrońców Warszawy skłoniły oblegających do odstąpienia spod miasta (5/6 września).
Za wycofującymi się oddziałami pruskimi Kościuszko wysłał korpus wojska pod dowództwem generała J.H. Dąbrowskiego. Wyprawa Dąbrowskiego zakończyła się pełnym sukcesem - powstańcy zdobyli Bydgoszcz (powstanie wielkopolskie 1794).
Sytuacja na wschodzie kraju uległa pogorszeniu. Na Litwie, mimo krótkotrwałych sukcesów, już w sierpniu powstańcy zmuszeni zostali oddać Wilno i wycofać się pod naporem przeważających sił rosyjskich. Jednocześnie, wobec pokojowych deklaracji Turcji, stojący dotychczas na Ukrainie generał A.W. Suworow skierował się na Polesie i rozbił słaby korpus powstańczy broniący przeprawy przez Bug.
Upadek powstania
Generał I.I. Fersen stacjonujący ze swym oddziałem na lewym brzegu Wisły ruszył w kierunku Polesia, chcąc połączyć się z oddziałem Suworowa. Kościuszko próbował nie dopuścić do groźnej w skutkach koncentracji sił rosyjskich, 10 października pod Maciejowicami wydał bitwę korpusowi Fersena.
Bitwa zakończyła się rozbiciem wojsk polskich, ranny Kościuszko dostał się do niewoli. Klęska maciejowicka spowodowała załamanie morale w obozie powstańczym. Naczelnikiem powstania został zwolennik układów i kompromisu z Rosjanami, T. Wawrzecki.
Dezorganizację powstańców wykorzystał Suworow, który skierował się pod Warszawę. 4 listopada zdobył szturmem Pragę, dokonał rzezi ludności. Pod wrażeniem bezwzględności przeciwnika stolica poddała się 5 listopada. Wycofująca się armia powstańcza uległa rozkładowi, jej dowódcy znaleźli się w niewoli. 16 listopada pod Radoszycami nastąpiło rozwiązanie oddziałów powstańczych.
Powstanie kościuszkowskie, powstanie narodowe przeciw Rosji, a następnie także przeciw Prusom, trwające od 24 III do 16 XI 1794. Objęło swym zasięgiem prawie wszystkie dzielnice ówczesnego państwa polskiego.
Przyczyny wybuchu powstania
Przyczyną wybuchu walk był II rozbiór Polski i groźba kolejnego podziału kraju pozostającego pod rządami targowiczan, faktycznie zaś pod okupacją rosyjską. Nie bez znaczenia była rewolucja we Francji, wzmagająca rewolucyjne nastroje w Polsce. Powstanie przygotowały osoby związane ze Stronnictwem Patriotycznym.
Przysięga Tadeusza Kościuszki
Powstanie kościuszkowskie zapoczątkował 12 III 1794 brygadier A. Madaliński, który przeciwstawiając się zapowiedzi redukcji liczby wojska rozpoczął marsz na czele swojego oddziału w kierunku Krakowa. Gdy na rozkaz ambasadora rosyjskiego I.A. Igelströma stacjonujące w Krakowie wojska rosyjskie opuściły miasto, by zatrzymać Madalińskiego, znajdujący się w pobliżu T. Kościuszko przybył do Krakowa i na Rynku zaprzysiągł 24 III 1794 akt powstania.
Kościuszko objął władzę dyktatorską i zobowiązał się, że użyje jej tylko do odzyskania samodzielności narodu, obrony granic i ugruntowania powszechnej wolności. Reformę ustrojową odsuwał do czasu zakończenia powstania. Powołał pod broń mężczyzn w wieku od 18 do 28 roku życia i zapowiedział uzbrojenie wszystkich miast i wsi.
Bitwa pod Racławicami
Zgromadziwszy wokół siebie ponad 4 tys. żołnierzy (razem z oddziałem Madalińskiego) i 2 tys. kosynierów, wyruszył na Warszawę. 4 kwietnia pod Racławicami zastąpił mu drogę generał A.P. Tormasow z 3 tys. ludzi. O zwycięstwie powstańców zadecydował śmiały atak kosynierów, którzy zdobyli działa i rozbili piechotę.
Wygrana bitwa nie otworzyła Kościuszce drogi do Warszawy, gdyż na pole walki przybył z przeważającymi siłami generał F.P. Denisow i zmusił wojska powstańcze do rezygnacji z dalszego marszu. Zwycięstwo miało jednak olbrzymie znaczenie moralne, wskazało ponadto na możliwości, które tkwiły w użyciu słabo nawet uzbrojonych mas chłopskich.
Powstanie w Warszawie i Wilnie
17 kwietnia doszło do insurekcji w Warszawie, gdzie z inspiracji spiskowców (m.in. J. Kilińskiego) lud i wojsko wyparły Rosjan z miasta. Władzę w Warszawie objęli przedstawiciele umiarkowanej prawicy, odsuwając radykalnych jakobinów polskich. Powstanie stopniowo rozszerzało się, 22 kwietnia wybuchły walki w Wilnie, w których siłami powstańczymi dowodził pułkownik J. Jasiński.
Wkrótce całe terytorium Polski objęte zostało powstaniem. 7 V 1794 Kościuszko przebywający w obozie pod Połańcem zdecydował się ogłosić uniwersał, na mocy którego chłopi otrzymali wolność osobistą, tj. prawo przenoszenia się z miejsca na miejsce, nieusuwalność z użytkowanej ziemi oraz obniżenie pańszczyzny.
Poczynania Kościuszki wywołały zaniepokojenie wśród części szlachty. W stolicy władzę przejęły koła niechętne reformom, sprzyjające Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu. Ludność Warszawy popierała jednak założony 24 kwietnia klub jakobinów, grupujący na wzór francuski radykalnych działaczy powstania.
Polscy jakobini domagali się bezwzględnej rozprawy ze zdrajcami oraz oparcia powstania przede wszystkim na masach plebejskich. Z ich inicjatywy 9 maja doszło do wystąpień ludowych w Warszawie. Pod ich naciskiem przyspieszył swą pracę Sąd Kryminalny, skazując czterech czołowych targowiczan na karę śmierci przez powieszenie.
Zmieniono również władze naczelne powstania, powołano Radę Najwyższą Narodową. Znaleźli się w niej przedstawicieli lewicy: H. Kołłątaj, który objął kierownictwo wydziału skarbu, oraz F. Dmochowski, któremu podlegało szkolnictwo i propaganda. Sytuacja powstania uległa pogorszeniu wskutek interwencji pruskiej.
Interwencja Prus
Prusy postanowiły wykorzystać nadarzającą się okazję i doprowadzić do całkowitej likwidacji państwa polskiego, mimo iż powstańcy starali się przestrzegać neutralności Prus i Austrii i nie przenosili działań na teren ich zaborów. 6 czerwca pod Szczekocinami Kościuszko doznał porażki od połączonych sił rosyjsko-pruskich, 8 czerwca pod Chełmem generał J. Zajączek poniósł klęskę w bitwie z wojskami rosyjskimi.
15 czerwca skapitulował Kraków, 13 lipca wojska rosyjskie i pruskie dowodzone przez króla Fryderyka Wilhelma II rozpoczęły oblężenie stolicy. Wybuch powstania w Wielkopolsce (20-23 sierpnia) i postawa obrońców Warszawy skłoniły oblegających do odstąpienia spod miasta (5/6 września).
Za wycofującymi się oddziałami pruskimi Kościuszko wysłał korpus wojska pod dowództwem generała J.H. Dąbrowskiego. Wyprawa Dąbrowskiego zakończyła się pełnym sukcesem - powstańcy zdobyli Bydgoszcz (powstanie wielkopolskie 1794).
Sytuacja na wschodzie kraju uległa pogorszeniu. Na Litwie, mimo krótkotrwałych sukcesów, już w sierpniu powstańcy zmuszeni zostali oddać Wilno i wycofać się pod naporem przeważających sił rosyjskich. Jednocześnie, wobec pokojowych deklaracji Turcji, stojący dotychczas na Ukrainie generał A.W. Suworow skierował się na Polesie i rozbił słaby korpus powstańczy broniący przeprawy przez Bug.
Upadek powstania
Generał I.I. Fersen stacjonujący ze swym oddziałem na lewym brzegu Wisły ruszył w kierunku Polesia, chcąc połączyć się z oddziałem Suworowa. Kościuszko próbował nie dopuścić do groźnej w skutkach koncentracji sił rosyjskich, 10 października pod Maciejowicami wydał bitwę korpusowi Fersena.
Bitwa zakończyła się rozbiciem wojsk polskich, ranny Kościuszko dostał się do niewoli. Klęska maciejowicka spowodowała załamanie morale w obozie powstańczym. Naczelnikiem powstania został zwolennik układów i kompromisu z Rosjanami, T. Wawrzecki.
Dezorganizację powstańców wykorzystał Suworow, który skierował się pod Warszawę. 4 listopada zdobył szturmem Pragę, dokonał rzezi ludności. Pod wrażeniem bezwzględności przeciwnika stolica poddała się 5 listopada. Wycofująca się armia powstańcza uległa rozkładowi, jej dowódcy znaleźli się w niewoli. 16 listopada pod Radoszycami nastąpiło rozwiązanie oddziałów powstańczych.
WIOSNA LUDÓW 1848
Wiosna Ludów 1848 r. na ziemiach polskich. Ferment rewolucyjny „Wiosny Ludów”, jaki ogarnął w 1848 r. Prusy, Austrię, Związek Niemiecki, Włochy i Francję zainspirował, ponowne po 1846 r., wystąpienia niepodległościowe[potrzebne źródło] na ziemiach polskich.
Zabór pruski
Największy zasięg i znaczenie miało powstanie poznańskie, przygotowane przez Ludwika Mierosławskiego i Walentego Stefańskiego. Obaj powrócili z więzienia berlińskiego, wobec rewolucji berlińskiej. W Poznaniu zawiązał się wtedy polski Komitet Narodowy, opanowany jednakże przez konserwatywne elity bogatych mieszczan i arystokracji. Wystąpili oni do władz pruskich jedynie o poszerzenie autonomii Księstwa Poznańskiego. Równocześnie Komitet starał się ograniczać spontaniczne wystąpienia zbrojne żywiołu polskiego. Natomiast Mierosławski namawiał nowy rząd pruski do wspólnego wystąpienia przeciwko Rosji, w czym upatrywał możliwość powstania niepodległego państwa polskiego.
Powstanie wielkopolskie 1848 roku.
Liberalni ministrowie pruscy na wszystko pozornie się zgadzali. Ale po wzmocnieniu wojsk pruskich w Poznańskiem, przystąpiły one do rozbrajania polskich oddziałów, tłumienia siłą różnych samorzutnych zbrojnych wystąpień chłopskich, a rząd pruski wycofał się z wcześniejszych ugodowych postanowień. Ostatecznie Mierosławski zrezygnował z dowództwa i nastąpiła kapitulacja resztek oddziałów polskich. Nie było już mowy o działaniach wojennych przeciwko Rosji, Księstwo Poznańskie włączono do Rzeszy Niemieckiej, zniesiono jakąkolwiek jego autonomię i zastosowano szerokie represje wobec uczestników powstania i działaczy polskich.
Wiosna Ludów odbiła się również doniosłym echem na Śląsku, Pomorzu, Warmii, Mazurach i w Małopolsce. Na Śląsku chłopi domagali się stanowczo zniesienia ciężarów feudalnych oraz zachowania języka polskiego w kościołach, szkołach, urzędach i sądach. Także w miastach, tej najbardziej zurbanizowanej prowincji w Prusach, mnożyły się strajki robotnicze o poprawę warunków pracy, a liberalni mieszczanie domagali się większego udziału we władzach samorządowych i krajowych. Dużą rolę w utrzymaniu polskości Śląska odgrywała nieliczna inteligencja polska, głównie nauczyciele i księża. Wśród nich wyróżnili się Józef Lompa i Józef Szafranek.
Zabór austriacki[]
Podobnie silny opór przeciwko poczynaniom germanizacyjnym stawiali Polacy na Pomorzu, Warmii i Mazurach. Mniej zaangażowani niż Poznaniacy w działalność powstańczą, prowadzili uporczywie wszechstronną pracę organiczną, związaną z utrwalaniem postaw demokratycznych i narodowych wśród polskiej ludności. Ostatecznie rząd pruski zniósł feudalną pańszczyznę na wsi i zezwolił na używanie języka polskiego w szkołach podstawowych.
W 1848 r. znacznie nasiliły się niepodległościowe tendencje także w zaborze austriackim. Podsycały je wieści o sukcesach rewolucji ludowych w Pradze i Wiedniu oraz upadku rządu Metternicha.
Zabór pruski
Największy zasięg i znaczenie miało powstanie poznańskie, przygotowane przez Ludwika Mierosławskiego i Walentego Stefańskiego. Obaj powrócili z więzienia berlińskiego, wobec rewolucji berlińskiej. W Poznaniu zawiązał się wtedy polski Komitet Narodowy, opanowany jednakże przez konserwatywne elity bogatych mieszczan i arystokracji. Wystąpili oni do władz pruskich jedynie o poszerzenie autonomii Księstwa Poznańskiego. Równocześnie Komitet starał się ograniczać spontaniczne wystąpienia zbrojne żywiołu polskiego. Natomiast Mierosławski namawiał nowy rząd pruski do wspólnego wystąpienia przeciwko Rosji, w czym upatrywał możliwość powstania niepodległego państwa polskiego.
Powstanie wielkopolskie 1848 roku.
Liberalni ministrowie pruscy na wszystko pozornie się zgadzali. Ale po wzmocnieniu wojsk pruskich w Poznańskiem, przystąpiły one do rozbrajania polskich oddziałów, tłumienia siłą różnych samorzutnych zbrojnych wystąpień chłopskich, a rząd pruski wycofał się z wcześniejszych ugodowych postanowień. Ostatecznie Mierosławski zrezygnował z dowództwa i nastąpiła kapitulacja resztek oddziałów polskich. Nie było już mowy o działaniach wojennych przeciwko Rosji, Księstwo Poznańskie włączono do Rzeszy Niemieckiej, zniesiono jakąkolwiek jego autonomię i zastosowano szerokie represje wobec uczestników powstania i działaczy polskich.
Wiosna Ludów odbiła się również doniosłym echem na Śląsku, Pomorzu, Warmii, Mazurach i w Małopolsce. Na Śląsku chłopi domagali się stanowczo zniesienia ciężarów feudalnych oraz zachowania języka polskiego w kościołach, szkołach, urzędach i sądach. Także w miastach, tej najbardziej zurbanizowanej prowincji w Prusach, mnożyły się strajki robotnicze o poprawę warunków pracy, a liberalni mieszczanie domagali się większego udziału we władzach samorządowych i krajowych. Dużą rolę w utrzymaniu polskości Śląska odgrywała nieliczna inteligencja polska, głównie nauczyciele i księża. Wśród nich wyróżnili się Józef Lompa i Józef Szafranek.
Zabór austriacki[]
Podobnie silny opór przeciwko poczynaniom germanizacyjnym stawiali Polacy na Pomorzu, Warmii i Mazurach. Mniej zaangażowani niż Poznaniacy w działalność powstańczą, prowadzili uporczywie wszechstronną pracę organiczną, związaną z utrwalaniem postaw demokratycznych i narodowych wśród polskiej ludności. Ostatecznie rząd pruski zniósł feudalną pańszczyznę na wsi i zezwolił na używanie języka polskiego w szkołach podstawowych.
W 1848 r. znacznie nasiliły się niepodległościowe tendencje także w zaborze austriackim. Podsycały je wieści o sukcesach rewolucji ludowych w Pradze i Wiedniu oraz upadku rządu Metternicha.
Bitwa pod Grundwaldem 1410
itwa pod Grunwaldem (w literaturze niemieckiej pierwsza bitwa pod Tannenbergiem) – jedna z największych bitew w historii średniowiecznej Europy (pod względem liczby uczestników)[3], stoczona na polach pod Grunwaldem 15 lipca 1410, w czasie trwania wielkiej wojny, między siłami zakonu krzyżackiego wspomaganego przez rycerstwo zachodnioeuropejskie (głównie z Czech, z wielu państewek na Śląsku, z Pomorza Zachodniego i z pozostałych państewek Rzeszy), pod dowództwem wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena, a połączonymi siłami polskimi i litewskimi (złożonymi głównie z Polaków, Litwinów i Rusinów) wspieranymi lennikami obu tych krajów (Hospodarstwo Mołdawskie, Księstwo Mazowieckie, Księstwo Płockie, Księstwo Bełskie, Podole i litewskie lenna na Rusi) oraz najemnikami z Czech, Moraw i z państewek ze Śląska oraz uciekinierami ze Złotej Ordy i chorągwiami prywatnymi (między innymi chorągiew z Nowogrodu Wielkiego księcia Lingwena Semena), pod dowództwem króla Polski Władysława II Jagiełły.
Bitwa ta zakończyła się zwycięstwem wojsk polsko-litewskich i pogromem sił krzyżackich, nie została jednak wykorzystana dla całkowitego zniszczenia zakonu.
PRZYCZYNY:Wiosną 1409, dzięki zabiegom wielkiego księcia litewskiego Witolda, wybuchło antykrzyżackie powstanie na Żmudzi. Wielki mistrz zakonu, Ulrich von Jungingen, wystąpił do króla Polski, Władysława Jagiełły, o zachowanie neutralności Polski w konflikcie Zakonu z Litwą popierającą Żmudź[16]. Król odmówił. W konsekwencji wielki mistrz zmienił kierunek ataku i w pierwszych dniach sierpnia 1409 roku oddziały zakonne przekroczyły granice Polski, zajęły Ziemię Dobrzyńską i najechały Kujawy i Wielkopolskę. Jagiełło szybko odzyskał Kujawy i odbił Bydgoszcz, ale działania militarne kampanii 1409 roku na tym zakończono. 8 października 1409 roku pod zamkiem bydgoskim zawarto rozejm, który miał obowiązywać "do dnia św. Jana"[17] – 24 czerwca 1410 roku. W umowie pośredniczyli książęta śląscy przysłani przez króla czeskiego Wacława: wrocławski, świdnicki i oleśnicki. Na mocy rozejmu Ziemia Dobrzyńska pozostała w rękach krzyżackich, a spór miał rozstrzygnąć król czeski. Zapisy rozejmu, z pozoru bardzo korzystne dla strony krzyżackiej, dawały Jagielle czas na zorganizowanie wyprawy wojennej w roku następnym. W Krakowie i Malborku rozpoczęto przygotowania do decydującego starcia. Obie strony położyły nacisk na działania dyplomatyczne. Krzyżacy już w grudniu 1409 roku zawarli sojusz z królem węgierskim, Zygmuntem Luksemburskim, który usiłował rozbić unię polsko-litewską. Po stronie Zakonu opowiedzieli się książęta Pomorza Zachodniego. Pospieszyli też liczni rycerze z zachodniej Europy. Państwa Unii zawarły pokój z Wielkim Księstwem Moskiewskim oraz przymierze z Mołdawią. Gotowość pomocy zaoferował pretendent do tronu tatarskiego, lennik Wielkiego Księcia Witolda, chan Złotej Ordy Dżalal ad-Din, syn Tochtamysza. Wszystkie strony dokonały zaciągu rycerzy. Polacy prowadzili werbunek w Czechach (stąd przybyło niemal 3000 zaciężnych pod wodzą Jana Sokoła)
Dorzył końca kariery jako jedyny z braci - OLYMPIC
RMS Olympic (ang. RMS – Royal Mail Steamer) (w okresie pierwszej wojny światowej także HMT Olympic) – był brytyjskim parowym statkiem pasażerskim, jednym z trzech statków typu Olympic, do którego – oprócz jego samego – należał "Titanic" (zatopiony w słynnym zderzeniu z górą lodową) oraz "Britannic" (przekształcony później w statek szpitalny). W przeciwieństwie do dwóch siostrzanych liniowców "zmarł śmiercią naturalną". Miał długą i udaną karierę na szlaku północnoatlantyckim, trwającą od 1911 do 1935 roku.
Britanic
HMHS Britannic (ang. Her Majesty Hospital Ship, wcześniej RMS Gigantic) był brytyjskim parowym statkiem pasażerskim, jednym z trzech transatlantyków typu Olympic, do którego należały także "Titanic" i "Olympic". Zatonął 21 listopada 1916.
RMS "Gigantic" został zamówiony w 1909 przez armatora White Star Line w stoczni Harland and Wolff w Belfaście w Irlandii Północnej. Po katastrofie "Titanica" w 1912 wybrano mniej pretensjonalną nazwę - "Britannic".
PRZEBIEG KATASTROFY:
21 listopada 1916:
8.12 - Britannic wpłynął na minę. Słychać huk i wibracje aż do kadłuba. Następuje zatopienie kotłowni nr 5 i 6.
8.14 - Kapitan jest powiadomiony o szybkim zalewaniu statku w krótkim czasie. Iluminatory na pokładzie E są pod wodą. Bartlett uruchamia silniki, próbuje dostać się na plażę.
Katastrofa parowca
8.25 - Szalupy są już wypełnione, lecz nie mają pozwolenia na opuszczenie statku. Niektóre jednak opuszczają go bez pozwolenia. Śruby są na powierzchni wody i wsysają 2 szalupy na jednej było 29 osób a na drugiej 1 osoba.
8.35 - Dwie szalupy zostały pocięte przez śruby, trzecia ratuje się, bo kilka chwil wcześniej przestają pracować. Kapitan zatrzymuje statek.
8.50 - Szalupy mają pozwolenie na opuszczenie pokładu. Silniki znów pracują, Barlett próbuje znowu dostać się na plażę.
9.00 - Kapitan jest poinformowany o tym, że wszyscy opuścili statek.
9.04 - Dziób Britannica wbija się w dno, a górna część statku jest nadal ponad wodą i się obraca.
9.06 - Wskutek obracania się, górna część odłamuje się od dziobu. Britannic przewraca się na sterburtę.
9.07 - Wrak statku osiada na dnie Morza Egejskiego.
Tragedia parowca doczekała się ekranizacji (Britannic w reż. Briana Trencharda-Smitha, 2000).
Zbliżaja sie święta
a z nimi różne filmy, w tym róniez "Titanic"
Dam sobię rękę uciąć, że myslcie ,że to najwieksza katastrofa morska. NIE PRAWDA /.
MS Wilhelm Gustloff – przed II wojną światową niemiecki statek pasażerski, flagowy statek wycieczkowy floty organizacji nazistowskiej Kraft durch Freude (KdF). Nosił imię zamordowanego w 1936 członka NSDAP, Wilhelma Gustloffa. Podczas wojny włączony w skład Kriegsmarine, kolejno przekształcony w okręt szpitalny i okręt-bazę okrętów podwodnych. W 1945 uczestniczył w największej katastrofie morskiej w historii ludzkości.
ZATOPIENIE
W swój ostatni rejs wyruszył 30 stycznia 1945. Okręt wyruszył w ten rejs pod eskortą torpedowca Löwe. Na pokładzie Gustloffa znalazło się 173 członków załogi, 918 oficerów i marynarzy z II dywizji szkoleniowej łodzi podwodnych, którzy mieli obsadzić bądź uzupełnić załogi 70 U-bootów, 400 dziewcząt pomocniczego korpusu Kriegsmarine, które były wojskowymi telefonistkami, telegrafistkami, maszynistkami, kreślarkami i pielęgniarkami. 162 rannych żołnierzy Wehrmachtu oraz 4424 uciekinierów, wśród których byli funkcjonariusze organizacji Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy[2], działacze NSDAP i ich rodziny. Łącznie, wg najnowszych ocen, na okręcie znalazło się co najmniej 10 tys. osób, co potwierdzają depesza nadana z Gustloffa i książka Günter Grassa, Pełzanie rakiem.
O godzinie 21:16 czasu pokładowego przy mijaniu ławicy słupskiej Wilhelm Gustloff został trafiony 3 torpedami, wystrzelonymi przez radziecki okręt podwodny S-13 dowodzony przez komandora podporucznika Aleksandra Marineskę. Pierwsza z nich rozerwała poszycie dziobu. Druga trafiła w środek statku na wysokości basenu, a trzecia trafiła w maszynownię. Na Gustloffie eksplozje wywołały ogromną panikę. Wszystkie dziewczęta z pomocniczej służby umieszczone na dnie osuszonego basenu zginęły niemal od razu. Okręt bardzo szybko przechylił się na lewą burtę. Masy ludzkie skierowano na oszklony pancernymi szybami pokład spacerowy, skąd niemal nikt nie był w stanie się wydostać na pokład. Nie wszystkie szalupy można było spuścić, gdyż żurawiki były zamarznięte. Kilka łodzi odczepiono zbyt wcześnie i wpadały do morza, inne przewracały się na falach z powodu dużego przeciążenia. Na pokładzie walczono o dostęp do łodzi i o tratwy ratunkowe, dochodziło do bójek, padały nawet strzały, również samobójcze. Pokład przechylał się coraz bardziej. Każdy, kto dostał się do wody ginął w wyniku hipotermii w ciągu kilku minut. Około godziny 22:25, 65 minut po storpedowaniu, okręt całkowicie zanurzył się w morzu.
W akcji ratowania rozbitków z Gustloffa wyróżniła się m.in. załoga torpedowca T-36 pod dowództwem kpt. Heringa. Niemieckie jednostki przybyłe na ratunek wydobyły z wody jedynie 838 żywych rozbitków (inne źródła podają 1252). Według najnowszych badań i odkryć liczba ofiar sięga 9600 osób – zamarzli w kamizelkach ratunkowych przy 20-stopniowym mrozie – była to największa katastrofa morska w historii (największa liczba ofiar). Należy zaznaczyć, że storpedowanie okrętu wojennego idącego w konwoju, było całkowicie zgodne z prawem wojennym, a konkretnie z układem londyńskim z 1936 roku regulującym zasady prowadzenia wojny podwodnej.
Część z ofiar została w tajemnicy pochowana w Ustce.
Dziejopisem motorowca stał się Heinz Schön (urodzony w dzisiejszym Jaworze na Śląsku w 1926 roku). Brał on udział w ostatnim rejsie Gustloffa jako asystent ochmistrza i po wojnie postanowił zachować pamięć o pechowym motorowcu dla potomności, spisując jego dzieje od zamachu na Wilhelma Gustloffa po ostatnie chwile okrętu.
Dam sobię rękę uciąć, że myslcie ,że to najwieksza katastrofa morska. NIE PRAWDA /.
MS Wilhelm Gustloff – przed II wojną światową niemiecki statek pasażerski, flagowy statek wycieczkowy floty organizacji nazistowskiej Kraft durch Freude (KdF). Nosił imię zamordowanego w 1936 członka NSDAP, Wilhelma Gustloffa. Podczas wojny włączony w skład Kriegsmarine, kolejno przekształcony w okręt szpitalny i okręt-bazę okrętów podwodnych. W 1945 uczestniczył w największej katastrofie morskiej w historii ludzkości.
ZATOPIENIE
W swój ostatni rejs wyruszył 30 stycznia 1945. Okręt wyruszył w ten rejs pod eskortą torpedowca Löwe. Na pokładzie Gustloffa znalazło się 173 członków załogi, 918 oficerów i marynarzy z II dywizji szkoleniowej łodzi podwodnych, którzy mieli obsadzić bądź uzupełnić załogi 70 U-bootów, 400 dziewcząt pomocniczego korpusu Kriegsmarine, które były wojskowymi telefonistkami, telegrafistkami, maszynistkami, kreślarkami i pielęgniarkami. 162 rannych żołnierzy Wehrmachtu oraz 4424 uciekinierów, wśród których byli funkcjonariusze organizacji Todta, junkrzy, policjanci, gestapowcy[2], działacze NSDAP i ich rodziny. Łącznie, wg najnowszych ocen, na okręcie znalazło się co najmniej 10 tys. osób, co potwierdzają depesza nadana z Gustloffa i książka Günter Grassa, Pełzanie rakiem.
O godzinie 21:16 czasu pokładowego przy mijaniu ławicy słupskiej Wilhelm Gustloff został trafiony 3 torpedami, wystrzelonymi przez radziecki okręt podwodny S-13 dowodzony przez komandora podporucznika Aleksandra Marineskę. Pierwsza z nich rozerwała poszycie dziobu. Druga trafiła w środek statku na wysokości basenu, a trzecia trafiła w maszynownię. Na Gustloffie eksplozje wywołały ogromną panikę. Wszystkie dziewczęta z pomocniczej służby umieszczone na dnie osuszonego basenu zginęły niemal od razu. Okręt bardzo szybko przechylił się na lewą burtę. Masy ludzkie skierowano na oszklony pancernymi szybami pokład spacerowy, skąd niemal nikt nie był w stanie się wydostać na pokład. Nie wszystkie szalupy można było spuścić, gdyż żurawiki były zamarznięte. Kilka łodzi odczepiono zbyt wcześnie i wpadały do morza, inne przewracały się na falach z powodu dużego przeciążenia. Na pokładzie walczono o dostęp do łodzi i o tratwy ratunkowe, dochodziło do bójek, padały nawet strzały, również samobójcze. Pokład przechylał się coraz bardziej. Każdy, kto dostał się do wody ginął w wyniku hipotermii w ciągu kilku minut. Około godziny 22:25, 65 minut po storpedowaniu, okręt całkowicie zanurzył się w morzu.
W akcji ratowania rozbitków z Gustloffa wyróżniła się m.in. załoga torpedowca T-36 pod dowództwem kpt. Heringa. Niemieckie jednostki przybyłe na ratunek wydobyły z wody jedynie 838 żywych rozbitków (inne źródła podają 1252). Według najnowszych badań i odkryć liczba ofiar sięga 9600 osób – zamarzli w kamizelkach ratunkowych przy 20-stopniowym mrozie – była to największa katastrofa morska w historii (największa liczba ofiar). Należy zaznaczyć, że storpedowanie okrętu wojennego idącego w konwoju, było całkowicie zgodne z prawem wojennym, a konkretnie z układem londyńskim z 1936 roku regulującym zasady prowadzenia wojny podwodnej.
Część z ofiar została w tajemnicy pochowana w Ustce.
Dziejopisem motorowca stał się Heinz Schön (urodzony w dzisiejszym Jaworze na Śląsku w 1926 roku). Brał on udział w ostatnim rejsie Gustloffa jako asystent ochmistrza i po wojnie postanowił zachować pamięć o pechowym motorowcu dla potomności, spisując jego dzieje od zamachu na Wilhelma Gustloffa po ostatnie chwile okrętu.
wtorek, 19 kwietnia 2011
Może..Gering
Może oglądaliście skecz kabaretu "LIMO" pt. Zmiana nazwiska
Może nie wiecie kim był Gering ,który w czasie skeczu "zadzwonił" do mężczyzny zmniejającego nazwisko.
Gering to prawa ręka Hitlera w czasie II wojny światowej oraz minister lotnictwa.
Hermann Göring (1893-1946) - niemiecki polityk i wojskowy, jeden z najważniejszych działaczy hitlerowskich Niemiec, głównodowodzący Luftwaffe; zbrodniarz wojenny.
Urodził się 12 stycznia 1893 roku w Rosenheim na terenie Niemiec (Bawaria, południowe Niemcy). Był synem Heinricha Göringa i Franziski Tiefenbrunn. Przodkowie ze strony ojca wywodzili się z żydowskiego rodu, jednak korzenie żydowskie zanikały stopniowo od kilku wieków. Ojciec Hermanna był zawodowym oficerem, dlatego też nie jest dziwnym to, iż Hermann postanowił związać się z militariami. Pobierał nauki w szkole w Karlsruhe. Następnie edukował się w szkole kadetów w Berlinie, kończąc ją w 1913 roku w stopniu porucznika. Następnie, w styczniu 1914 roku został przydzielony do 112. pułku artylerii. Po wybuchu I wojny światowej rozpoczął służbę w wojskach piechoty. Ze względu na stan zdrowia został przeniesiony do lotnictwa i w 1915 roku został obserwatorem lotniczym. Po początkowym zamieszaniu związanym ze zmianą specjalizacji Göringa rozpoczął on kursy pilotażu, aby w październiku 1915 roku stać się pełnoprawnym pilotem i rozpocząć służbę w Jagdstaffel5. Niestety, szybko został zestrzelony i na front powrócił dopiero w lutym 1917 roku po wyleczeniu kontuzji, jakiej się nabawił. Jego powrót na podniebne szlaki wypadł rewelacyjnie, gdyż od tej pory odnosił same zwycięstwa, działając w składzie w Jagdstaffel26. W 1917 roku został odznaczony elitarnym Pour le Mérite. 7 lipca 1918 roku objął dowództwo nad 1. pułkiem myśliwskim, którego poczynaniami kierował do końca wojny. Zyskał tytuł asa, odnosząc aż 22 zwycięstwa. Zakończenie działań wojennych i porażkę Niemiec przyjął ze zdumieniem, dopatrując się zdrady narodu przez pruskich polityków, którzy zrezygnowali z dalszej walki. Po wojnie podjął się nauki na uniwersytecie w Monachium. Starał się nadrobić ewidentne braki w wykształceniu, studiując nauki polityczne i historię. Göring zdecydował się także na pozostanie w okrojonej przy pomocy traktatu wersalskiego armii niemieckiej, Reichswehrze. W 1920 roku pracował także dla Svenska Lufttrafik, szwedzkich linii lotniczych. W Szwecji poznał także swoją przyszłą żonę Karin von Kantzow, która w tym czasie miała męża. Rozwiodła się jednak w 1922 roku i 3 stycznia 1923 roku poślubiła Hermanna. Niestety, Karin zmarła w 1931 roku. Następną wybranką Göringa była Emmy Sonnemann, którą poślubił 10 kwietnia 1935 roku w Berlinie. Miał córkę, Eddę, z drugiego małżeństwa. Wróćmy jednak do jego kariery. Jak powiedzieliśmy, bawił w Monachium, gdzie w 1922 roku dołączył do Partii Nazistowskiej NSDAP kierowanej w tym czasie przez Adolfa Hitlera. Zafascynował go program nazistów, który zgodny był z jego przekonaniami na temat zakończenia I wojny światowej, traktatu wersalskiego oraz odbudowy silnych Niemiec. Po wstąpieniu do NSDAP i zaprzyjaźnieniu się z liderem narodowych socjalistów Göring objął dowodzenie nad Sturmabteilung (SA) i otrzymał rangę SA-Gruppenführera.
blabla....więcej znajdziecie na : http://www.sww.w.szu.pl/postacie/post_osi/goring.html
a teraz najważniejszy dowodzik:
1 października 1946 zapadł wyrok skazujący go na śmierć przez powieszenie. Göring miał jako pierwszy powędrować na szubienicę ustawioną w nocy z 15 na 16 października. Zdołał jednak umknąć aliantom i dzień wcześniej zażył kapsułkę z cyjankiem, popełniając samobójstwo. Do dzisiaj nie zostało rozstrzygnięte, skąd w celi Göringa znalazła się trucizna, kto mu ją przemycił. Tego być może nie dowiemy się już nigdy. Co ciekawe, jako jedna a najwyżej postawionych w Rzeszy osobistości, uwielbiał otaczać się luksusem. Kolekcjonował dzieła sztuki, zwożone dla niego z całej Europy, w tym z Polski.
Może nie wiecie kim był Gering ,który w czasie skeczu "zadzwonił" do mężczyzny zmniejającego nazwisko.
Gering to prawa ręka Hitlera w czasie II wojny światowej oraz minister lotnictwa.
Hermann Göring (1893-1946) - niemiecki polityk i wojskowy, jeden z najważniejszych działaczy hitlerowskich Niemiec, głównodowodzący Luftwaffe; zbrodniarz wojenny.
Urodził się 12 stycznia 1893 roku w Rosenheim na terenie Niemiec (Bawaria, południowe Niemcy). Był synem Heinricha Göringa i Franziski Tiefenbrunn. Przodkowie ze strony ojca wywodzili się z żydowskiego rodu, jednak korzenie żydowskie zanikały stopniowo od kilku wieków. Ojciec Hermanna był zawodowym oficerem, dlatego też nie jest dziwnym to, iż Hermann postanowił związać się z militariami. Pobierał nauki w szkole w Karlsruhe. Następnie edukował się w szkole kadetów w Berlinie, kończąc ją w 1913 roku w stopniu porucznika. Następnie, w styczniu 1914 roku został przydzielony do 112. pułku artylerii. Po wybuchu I wojny światowej rozpoczął służbę w wojskach piechoty. Ze względu na stan zdrowia został przeniesiony do lotnictwa i w 1915 roku został obserwatorem lotniczym. Po początkowym zamieszaniu związanym ze zmianą specjalizacji Göringa rozpoczął on kursy pilotażu, aby w październiku 1915 roku stać się pełnoprawnym pilotem i rozpocząć służbę w Jagdstaffel5. Niestety, szybko został zestrzelony i na front powrócił dopiero w lutym 1917 roku po wyleczeniu kontuzji, jakiej się nabawił. Jego powrót na podniebne szlaki wypadł rewelacyjnie, gdyż od tej pory odnosił same zwycięstwa, działając w składzie w Jagdstaffel26. W 1917 roku został odznaczony elitarnym Pour le Mérite. 7 lipca 1918 roku objął dowództwo nad 1. pułkiem myśliwskim, którego poczynaniami kierował do końca wojny. Zyskał tytuł asa, odnosząc aż 22 zwycięstwa. Zakończenie działań wojennych i porażkę Niemiec przyjął ze zdumieniem, dopatrując się zdrady narodu przez pruskich polityków, którzy zrezygnowali z dalszej walki. Po wojnie podjął się nauki na uniwersytecie w Monachium. Starał się nadrobić ewidentne braki w wykształceniu, studiując nauki polityczne i historię. Göring zdecydował się także na pozostanie w okrojonej przy pomocy traktatu wersalskiego armii niemieckiej, Reichswehrze. W 1920 roku pracował także dla Svenska Lufttrafik, szwedzkich linii lotniczych. W Szwecji poznał także swoją przyszłą żonę Karin von Kantzow, która w tym czasie miała męża. Rozwiodła się jednak w 1922 roku i 3 stycznia 1923 roku poślubiła Hermanna. Niestety, Karin zmarła w 1931 roku. Następną wybranką Göringa była Emmy Sonnemann, którą poślubił 10 kwietnia 1935 roku w Berlinie. Miał córkę, Eddę, z drugiego małżeństwa. Wróćmy jednak do jego kariery. Jak powiedzieliśmy, bawił w Monachium, gdzie w 1922 roku dołączył do Partii Nazistowskiej NSDAP kierowanej w tym czasie przez Adolfa Hitlera. Zafascynował go program nazistów, który zgodny był z jego przekonaniami na temat zakończenia I wojny światowej, traktatu wersalskiego oraz odbudowy silnych Niemiec. Po wstąpieniu do NSDAP i zaprzyjaźnieniu się z liderem narodowych socjalistów Göring objął dowodzenie nad Sturmabteilung (SA) i otrzymał rangę SA-Gruppenführera.
blabla....więcej znajdziecie na : http://www.sww.w.szu.pl/postacie/post_osi/goring.html
a teraz najważniejszy dowodzik:
1 października 1946 zapadł wyrok skazujący go na śmierć przez powieszenie. Göring miał jako pierwszy powędrować na szubienicę ustawioną w nocy z 15 na 16 października. Zdołał jednak umknąć aliantom i dzień wcześniej zażył kapsułkę z cyjankiem, popełniając samobójstwo. Do dzisiaj nie zostało rozstrzygnięte, skąd w celi Göringa znalazła się trucizna, kto mu ją przemycił. Tego być może nie dowiemy się już nigdy. Co ciekawe, jako jedna a najwyżej postawionych w Rzeszy osobistości, uwielbiał otaczać się luksusem. Kolekcjonował dzieła sztuki, zwożone dla niego z całej Europy, w tym z Polski.
Subskrybuj:
Posty (Atom)